Od pewnego momentu uskuteczniam się trochę na Twitterze (@Kaszmirowa78) a ostatnio doszło do nawet tego, że odcisnęłam swoje atramentowe piętno na papierze kredowym, który właśnie się przygotowuje do zszycia i oprawienia (w twardą oprawę) aby stać się pełnowartościową publikacją, która niebawem ukaże się drukiem... z serdecznym pozdrowieniem - pozostająca w oczekiwaniu na nakład i Wasze zainteresowanie :) Kaszmirowa
Ja tam bym wolał dylematy plejstoceńskie. I tak zlodowacenie u nas teraz sięga maja. A emocje neandertalskie są mi bliższe niż cały postmodernizm, przykrojony na miarę potrzeb mamuta.
OdpowiedzUsuń