Posty

oto jest pytanie

Przeżyć śmierć innych to jeszcze jakoś ujdzie, ale jak przeżyć własną?

przejściowa

Nareszcie. Odważyła się. Wyszła z domu! Jedynie chwilę zajęło jej dojście do przejścia dla pieszych, które znajdowało się nieopodal. Stanęła i czekała, zgodnie z tym, co przykazały światła, patrząc bezwiednie na tłoczące się w pośpiechu samochody. Dostrzegła, że najpierw przemykało ich dużo przed jej oczami, potem następowała przerwa w tym ruchu, a potem znowu - ten sam ruch.  Wtem oderwała wzrok od karoserii mijających ją aut i spojrzała na drugą stronę ulicy. "Tyle tam ciekawych rzeczy" - pomyślała. Kolory ubrań. Ludzkie spojrzenia. Radośnie dźwięczący śmiech dziecka. "Trzeba tam przejść, ale zupełnie nie wiem jak" - dodała w głowie. Bała się. Stała więc usztywniona i bezwiednie obserwowała kolejne cykle ruchu samochodów. W jej głowie, także w pewnym cyklicznym porządku, pojawiały się sukcesywnie myśli, które coraz bardziej oddalały ją od przejścia na drugą stronę. "A jeśli nie będę umiała wrócić?"..."A jeśli coś mi się stanie?"... W pew...

poławiacz wiedzy

Przez całe życie wyłowił tony wiedzy. Na koniec, w sieci życia, znalazł tylko jedną książkę. Tylko jedna miała mu się teraz przydać.

ogląd

- czego ty nie chcesz zobaczyć? - przecież niczego nie widzę.

i przyszła wiosna

Taka jedna miłość, a tysiąc w niej zakochań.

Odbicie

Człowiek natrafił na lustro, spojrzał i bez namysłu je stłukł. Chciał zobaczyć tylko ten lepszy kawałek siebie, lecz lustro miało czelność pokazać całą prawdę.

odwrotnie proporcjonalnie

Chwila w stresie jak godzina. Godzina w spokoju jakby tylko chwilą.